fbpx

Jak przestać odkładać wszystko na później i zacząć robić rzeczy?

Prokrastynacja. To modne ostatnio słowo jest odmieniane przez wszystkie przypadki. Jest wyjaśnieniem na wszystko. Teraz się już nie siedzi bez sensu na instagramie, teraz się PROKRASTYNUJE. Odkłada się wszystko na mityczne „potem”. Bo teraz nie jest dobry moment. Bo dzisiaj nie mam siły. Bo jakby mi się chciało tak jak mi się nie chce.. Też usprawiedliwiałam się w ten sposób przez wiele lat. Odkładałam wszystko na później i zajmowałam się nieważnymi bzdurami. Wydawało mi się, że w końcu przyjdzie taki magiczny moment, kiedy w końcu mi się zachce. I wtedy właśnie zrobię te wszystkie rzeczy, które powinnam.

Zdradzę Ci sekret

Ten magiczny moment nigdy nie nadchodzi. Oczywiście, zdarzały się dni, kiedy miałam więcej energii i chciałam się zabrać do tego, co od dawna odkładałam. Jednak chęć do pracy szybko mi mijała i po chwili wracałam do „prokrastynacji”, albo mówiąc prościej – do robienia głupot. I wtedy to do mnie dotarło

Prokrastynacja to kwestia wyboru

To nie jest choroba, czy coś na co nie masz wpływu. To, że odkładasz wszystko na później nie jest czymś, z czym nie możesz walczyć. I nie potrzeba do tego wielkiej, tajemnej wiedzy. Sposób tak naprawdę jest tylko jeden – zacząć robić. Spróbuj. Wtedy, kiedy najbardziej Ci się nie chce. Kiedy najchętniej byś wszystko rzuciła i włączyła netflixa. Nie czekaj na idealny moment. On nie nadejdzie. Po prostu zacznij małymi krokami. Od jakiejś małej rzeczy, którą możesz zrobić szybko. Zobaczysz, że jak już zaczniesz, stwierdzisz, że w sumie możesz zrobić coś jeszcze.

jak przestać prokrastynować

Wiem, że łatwo jest powiedzieć „nie odkładaj”, ale trudniej to zdobić. Odkryłam, że jest coś, co pomaga mi zebrać się w sobie i w końcu przestać prokrastynować. Rozwiązanie jest bardzo proste – terminy. Jeśli mam w planach zrobić coś bez wyznaczonej daty końcowej, to jest bardzo prawdopodobne, że będę to odkładać tak długo, aż w końcu nie będzie sensu tego robić. I w ten sposób przepadło mi kilka fajnych możliwości. ZAWSZE wyznaczaj sobie termin na zrobienie czegoś.

Weryfikuj pomysł

Jeśli będziesz sobie mówić „Mam świetny pomysł na dodatkowy zarobek. Muszę się tym kiedyś zająć!”, to prawdopodobnie nie zrobisz tego nigdy. Mogę się założyć, że za rok będziesz nadal mieć ten sam pomysł i wciąż będziesz się zastanawiać czy go nie zrealizować. A jeśli byś powiedziała sobie inaczej? „Mam świetny pomysł. Do końca tego tygodnia podejmę pierwsze działanie w kierunku jego realizacji”. I zacznij. Szybko zweryfikujesz swój pomysł, a w najgorszym wypadku za rok będziesz w tym samym miejscu, ale bogatsza o doświadczenie, że tamten plan nie był dobry i już go przetestowałaś. Nie będziesz się cały czas męczyć z tym, że „mogę to zrobić„.

Sprawdź też: Jak w prosty sposób oddzielić obowiązki domowe od pracy?

Dużo czasu zajęło mi dojście do tego, dlaczego właściwie wszystko odkładam na później i zwlekam z realizacją różnych projektów. Doszłam do wniosku, że to, co sprawia, że często nie można ruszyć z miejsca jest to, że

Za dużo myślisz

Przed każdym projektem zawsze musiałam dokładnie go przemyśleć. Przeanalizować wszystkie możliwe opcje, zrobić dokładny research, przewidzieć możliwe problemy i znaleźć ich rozwiązanie. I kiedy tyle nad tym myślałam i analizowałam, okazywało się, że znajdowałam tyle przeszkód, że totalnie mnie to stopowało. I sama siebie przekonywałam, że w sumie nie warto. A potem widziałam jak ktoś inny zrobił to, co ja chciałam i.. wcale nie trafił na te przeszkody. Nie ma co kombinować. Siadaj i rób!

Za rok będziesz żałował, że nie zacząłeś dzisiaj.

Karen Lamb

A może się boisz?

Strach przed porażką jest całkowicie normalny. To on sprawia, że wszystko musimy dokładnie dopracować i jedyna opcja, żeby coś wypuścić jest wtedy, kiedy jest idealne. Nikt nie chce robić czegoś tylko na pół gwizdka. Dlatego wydaje się nam, że nie możemy zrobić czegoś, co będzie po prostu „w porządku”. Wszystko musi być najlepsze, idealne. I w konsekwencji nie robimy tego wcale. A to błąd!

dziewczyna programuje

Pozwól sobie na niedoskonałość

Kiedy dopuściłam do siebie myśl, że nie wszystko musi być idealne, zauważyłam, że przestałam wszystko odkładać! W ten sposób wypuściłam swoją pierwszą aplikację. Myślałam o niej przez wiele lat i nigdy nie mogłam się do niej zabrać. Aż w końcu pewnego dnia usiadłam i napisałam aplikację w wersji demo. I zaczęłam ją sprzedawać. Po pierwszej sprzedaży zaczęłam ją udoskonalać i po kilku miesiącach wyglądała w końcu tak, jak sobie ją wymarzyłam. Teraz regularnie zarabiam dzięki niej kilkaset złotych co miesiąc, nie musząc w ogóle poświęcać na to czasu! A wszystko dzięki temu, że pewnego dnia przestałam rozkminiać.

Banner zaproszenie na facebook

Po prostu zacznij. Bez myślenia za dużo. Bez presji, że to co robisz musi być idealne. Zacznij. A wtedy wszystko zacznie być łatwiejsze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powrót do góry